poniedziałek, 23 lutego 2026
Tadeusz Różewicz - Walentynki (fragmenty) -
I
w dniu Świętego Walentego
roku pańskiego 1994
słuchałem ćwierkania
pani redaktorki "radia bzdet"
z czarnej skrzynki
promieniował ciepły głos
cip cip cip cipki
- tak wabiły gospodynie
w przedpotopowych czasach
drób - kurki i koguciki
kikiriki
życzymy wszystkiego naj naj naj
wszystkim zakochanym
bo to dzisiaj ich święto
towarowych
Amerykanie kupują Amerykankom
biżuterię bieliznę słodycze
wszystko w kształcie
czerwonego serduszka
epidemia "ejds" sprawiła
że obyczajem stało się
wręczanie zakochanym prezerwatyw
ozdobionych serduszkami
wisiorki w kształcie serduszka
bombonierki
21-letni chłopak (w kształcie serduszka?)
zamordował czteroletniego synka
na pytanie dlaczego to zrobił
młody ojciec odpowiedział
"tak długo i głośno płakał
aż mnie zdenerwował"
jego 16-letnia żona
powiedziała płacząc
"wiem że źle zrobił
ale ja go kocham"
II
w dniu Świętego Walentego
roku pańskiego 1995
w czarnej skrzynce nawija damski głos
kochajmy się bezpiecznie
(…) homo sapiens
potrafi inną istotę
doścignąć zabić
obedrzeć ze skóry
i zjeść
ludzie i małpy
są trawożerne
mięsożerne owadożerne
i owocożerne
człowiek nie jest
drapieżnikiem
ale
miałem nieprzyjemność
bycia w rzeźni
(…) luka w życiu rodzinnym
chłopiec chciałby mieć tatusia
który mieszkałby w domu
zawarliśmy z synkiem pakt
że kiedy jakiś tatuś zamieszka
w domu
będziemy go lubić
będziemy lubić takiego tatusia
który będzie spełniał
wszystkie warunki (…)
Tadeusz Różewicz
sobota, 21 lutego 2026
MOJA NIEDZIELNA KARTKA Z KALENDARZA
Ps. Przepraszam - w dacie na zdjęciu dołożyłam niechcący o jedną szóstkę za dużo.... Julka za rok będzie zdawała maturę. Zostawię więc jej tą szóstkę.... .choć ma ich dużo,ale mówi się, że od przybytku glowa nie boli. .
piątek, 20 lutego 2026
Urszula Kozioł - Więc mnie opuszczasz?
Złączeni
już osobniejemy?
Nasze ciała przywołują się.
Jeszcze nie wiedzą
z twego patrzenia
coś z mojego w tobie
czemu się jeszcze cofasz o słowo?
Zostanę obok.
Więc tak pójdziemy
— nie serce w sercu —
lecz ramię w ramię
noga za nogą?
Pozostaniemy z sobą
na pamięć?
Pojąć nie mogę!
czwartek, 19 lutego 2026
Jorge M. Bucay - Definicja miłości
Argentyński pisarz, z wykształcenia lekarz psychiatra i psychoterapeuta jest jednym z najbardziej znanych na świecie. Mieszka i pracuje w Argentynie, dzieląc czas pomiędzy praktykę lekarską oraz konferencje, seminaria i wykłady w Ameryce i Europie. Poza tym pisze książki, artykuły, uczestniczy w audycjach radiowych i programach telewizyjnych o tematyce psychologicznej. W rodzinnej Argentynie, do dzisiaj uważany jest za jednego z najlepszych
Definicja miłości
Chcę, żebyś mi pomagał, ale bez intencji decydowania za mnie.
Chcę, żebyś o mnie dbał, ale nie odbierał mi znaczenia.
Chcę, żebyś mnie zachęcał, ale mnie nie popychał.
Chcę, żebyś mnie wspierał, ale nie brał mnie na swoje barki.
Chcę, żebyś mnie chronił, ale mnie nie oszukiwał.
Chcę, żebyś znał moje wszystkie sprawy, również te, które wcale Ci się nie podobają.żebyś je akceptował i nie starał się ich zmieniać.
Nie można prawdziwie kochać innych, nie kochając najpierw siebie.
środa, 18 lutego 2026
Wiersz miłosny.... Z poematu ludu Thai pod tytułem: "Zlecenia dawane ukochanej w chwili rozstania"
Tajowie – naród azjatycki należący do grupy ludów tajskich, posługujący się językiem tajskim. Dominującą wśród nich religią jest buddyzm. Tajowie zamieszkujący Tajlandię pod względem lingwistycznym nie są jednorodni, oprócz centralnego i funkcjonującego jako oficjalny języka środkowo-tajskiego, opartego na dialekcie Bangkoku w powszechnym użyciu jest język południowotajski,
Z poematu ludu Thai:
"Zlecenia dawane ukochanej w chwili rozstania"
Cóż dam ci jako porękę mej miłości?
Tkanina spłowieć może na słońcu,
Gitara połamać się może.
Uncja srebra ciebie nie warta,
A na talent srebra mnie nie stać.
Weź tedy, moja najmilsza, tą gitarę z brązu,A patrząc na nią będziesz myśleć o mnie,
Łatwiej też rozpoznać się zdołamy.
Przechowuj ją troskliwie.
Zabawiaj nią twe dziecko, gdy zapłacze.
Przywiąż ją do uzdy konia,
Żeby zabrać ją ze sobą, jeśli umrzesz
Skoro nie możemy pobrać się latem,
Cierpliwie oczekujmy nadejścia zimy.
Skoro nie możemy pobrać się za młodu,
Czekajmy, aż zostaniesz wdową.
Przechowuj ją troskliwie.
Zabawiaj nią twe dziecko, gdy zapłacze.
Przywiąż ją do uzdy konia,
Żeby zabrać ją ze sobą, jeśli umrzesz
Cierpliwie oczekujmy nadejścia zimy.
Skoro nie możemy pobrać się za młodu,
Czekajmy, aż zostaniesz wdową.
Z szyją od trosk pomarszczoną,
Piękniejsza będziesz dla mnie niż młoda dziewczyna
O licach bardziej różowych niż niegdyś,
Zwinna jak za czasów twej młodości.
Nie dopuść, aby betel*
zwiądł w twoim koszyku,
Nie pogub listów moich, przechodząc przez wioski.
Nie zapomnij mnie nigdy, choćbyś się dziewięć razy narodziła
Żyjąc wśród obcych, z dala od twej wsi rodzinnej.
Przełożyła Maria Kurecka
wtorek, 17 lutego 2026
Julian Tuwim - Intymny wiersz
Warto, warto żyć,
Dziś znowu kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Wtedy pachniałaś bzami,
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuje cień twojej woni.
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechy intymnej zadumy:
"To my? Ja — i ty?"
Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...
poniedziałek, 16 lutego 2026
Charles Baudelaire. " Podróż " cz 1... Wojciech Młynarski - " Dziennik mej podróży."
"Podróż "
WOJCIECH MŁYNARSKI " DZIENNIK MEJ PODRÓŻY "
sobota, 14 lutego 2026
piątek, 13 lutego 2026
Bruno Jasieński (1901-1938)
Halina Poświatowska - Trzeba nam dużo prostych słów
***
trzeba nam dużo prostych słów
jak
chleb
miłość
dobroć
aby ślepi w ciemności
nie zgubili
właściwej drogi
i w powietrzu i w myśli
abyśmy usłyszeli głos
cichy nieśmiały głos
gołębi
mrówek
ludzi
serc
i ich bolesny krzyk
pośród krzywd
pośród tego wszystkiego
co nie jest
ani miłością
ani dobrocią
ani chlebem
Halina Poświatowska
niedziela, 8 lutego 2026
Horacy - Pieśń I, 11 (Do Leukonoe)
Pieśń I, 11 (Do Leukonoe)
Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.
Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
Jaki nam koniec gotują bogowie,
A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
Nie troszcz się o to i… klaruj swe wina.
Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.
Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
W złudnej przyszłości obietnice płoche.
tłum. Henryk Sienkiewicz
sobota, 7 lutego 2026
piątek, 6 lutego 2026
Agnieszka Osiecka - Mieć osiemnaście lat
Mieć osiemnaście lat
i kilkadziesiąt dni,
to widzieć stary świat
jak wielki plac do gry.
i parę chudych nóg,
przeciskać się przez tłok,
przewracać się o próg.
Ach, jak to trudno, trudno jak
mieć na wiosnę tyle, tyle dróg,
tych prostych dróg, tych krętych dróg,
a przy drogach - mak, a przy drogach - głóg.
Mieć osiemnaście lat,
w rozmowie głupstwa pleść.
Lub nie mieć żadnych wad
i milczeć w kącie gdzieś.
w rozmowie głupstwa pleść.
Lub nie mieć żadnych wad
i milczeć w kącie gdzieś.
Ach, każdy w końcu zacznie śnić,
żeby już dorosłym wreszcie być,
bo trudno tak mieć zawsze osiemnaście lat,
bo to trudno tak, bo to trudno tak,
bo to trudno tak.
Samuel Ullman. - "Młodość"
jest stanem ducha, wyrazem woli,
jakością wyobraźni, siłą emocji,
zwycięstwem odwagi nad nieśmiałością,
smaku przygody nad umiłowaniem przyrody.
Nie zostaje się starym po przeżyciu pewnej liczby lat:
zostaje sie starym, gdyż porzuciło się swój ideał.
Lata marszczą skórę,
Stawia czoło zdarzeniom i znajduje radość w grze życia.
Jesteś tak młody jak twoja wiara.
Tak stary jak twoje zwątpienie.
Tak młody jak twoja ufność w siebie.
Tak młody jak twoja nadzieja.
Tak stary jak znużenie.
Jesteś młody tak długo, jak długo jesteś wrażliwy.
Wrażliwy na to, co piękne, dobre i wielkie.
Wrażliwy na przesłania przyrody, człowieka i nieskończoności.
Jeśli pewnego dnia twoje serce ugryzie pesymizm
i zacznie je trawić cynizm,
niech dobry Bóg ma w opiece twoją duszę starca.

